O czym by myślał Gauguin
Gdyby żółty Chrystus
Umiał mówić
Gdyby Bretania
Nie osaczyła go jednolitą
Plamą barwną
Gdyby nie krzyczała
Jak celtyccy wojownicy
I nie wpięła mu w płaszcz
Zapinki z brązu
Czy nadal by wołał
Pytaniem
Czy zamilkł
Orzeczeniem.
poniedziałek, 7 września 2015
sobota, 5 września 2015
Oral
Przechodzę
przez ścianę
Siadam ci na
twarzy
Poza moim
zapachem
Nie ma świata
Udając sen
poruszasz językiem
Po mojej
nabrzmiałej uwadze kobiecości
Twoje
policzki przytulone do moich
Rozchylonych
warg oczekiwaniem
Drapiesz mnie
brodą zbierając
Lepki deszcz
drżenia
Mocą całą
pragniesz
Bym nie żyła
Bym była
zjawą
Bo sen jest
realniejszy od rzeczywistości
Bym poruszała
się rytmicznie
Na twoim śnie
Aż wykonasz w
nim jedyny ruch
I wsuniesz we
mnie rękę
Przytrzymam
się ściany by
Mój orgazm
nikogo nie zbudził
Wyjdę oknem
Zostawię uchylone
Poranne
jaśminy połkną mój zapach
Wyjątkowo
dokładnie
Wklepiesz
wodę po goleniu.
wtorek, 1 września 2015
Przypadkowy
Trudno myśleć o stylizacji
Norwida bądź Norwidem
Przy obieraniu ziemniaków
Chociaż
Ponoć obieranie ziemniaków
Nie przeszkadza w myśleniu.
Norwida bądź Norwidem
Przy obieraniu ziemniaków
Chociaż
Ponoć obieranie ziemniaków
Nie przeszkadza w myśleniu.
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Dawno temu choćby w trawie
Erich Fromm
Wszedł do mojej wrażliwości
W czasie
Gdy wrażliwość była dla mnie drugorzędna
To nie poeta
Więc nie przemknął trochę trochejem
Ale zakołysał o sztuce miłości
A ja właśnie wtedy
Zawierzyłam poezji.
Wszedł do mojej wrażliwości
W czasie
Gdy wrażliwość była dla mnie drugorzędna
To nie poeta
Więc nie przemknął trochę trochejem
Ale zakołysał o sztuce miłości
A ja właśnie wtedy
Zawierzyłam poezji.
niedziela, 30 sierpnia 2015
Inna
Ja bym chciała stąd wyjść
A proszę bardzo tylko że pogoda brzydka
Nie szkodzi
Burza wiatr wyrywa drzewa
Ja nie z cukru i ważę trochę
No na pewno
To można
Tak proszę niech wszyscy się przesuną
Mówią że pogoda jakby ktoś się powiesił
Nie boję się umarlaków
Słusznie Panowie przepuśćmy panią Ale proszę uważać w tych rejonach grasuje gwałciciel
Czy ja wyglądam na zaniedbaną
Kradną
Jestem przed wypłatą
Agitują na następne wybory
Jestem bez ambicji
Zaraz będzie tort
Jestem na diecie
Szatyn w okularach jest panią zainteresowany
Mam takiego na jakimś zdjęciu
Nie kursują autobusy
Dwa kroki i jestem
Polują na czarownice
Zostaję.
A proszę bardzo tylko że pogoda brzydka
Nie szkodzi
Burza wiatr wyrywa drzewa
Ja nie z cukru i ważę trochę
No na pewno
To można
Tak proszę niech wszyscy się przesuną
Mówią że pogoda jakby ktoś się powiesił
Nie boję się umarlaków
Słusznie Panowie przepuśćmy panią Ale proszę uważać w tych rejonach grasuje gwałciciel
Czy ja wyglądam na zaniedbaną
Kradną
Jestem przed wypłatą
Agitują na następne wybory
Jestem bez ambicji
Zaraz będzie tort
Jestem na diecie
Szatyn w okularach jest panią zainteresowany
Mam takiego na jakimś zdjęciu
Nie kursują autobusy
Dwa kroki i jestem
Polują na czarownice
Zostaję.
sobota, 29 sierpnia 2015
Antycypacja
Tak to ty
Wprowadziłeś moją duszę
Do świata dźwięków
Których pilnie uczyłam się latami
A moje serce pozna każdy z nich
Na odległość najdalszych gwiazd
Stałeś się przyczyną
Mojego zaiskrzenia w świecie
Oceanów spraw i nieskończoności rzeczy
Ty więc się staniesz moim spełnieniem
Nim entelechia pchnie nasz statek
Muzyką ku ostatecznej formie.
Wprowadziłeś moją duszę
Do świata dźwięków
Których pilnie uczyłam się latami
A moje serce pozna każdy z nich
Na odległość najdalszych gwiazd
Stałeś się przyczyną
Mojego zaiskrzenia w świecie
Oceanów spraw i nieskończoności rzeczy
Ty więc się staniesz moim spełnieniem
Nim entelechia pchnie nasz statek
Muzyką ku ostatecznej formie.
czwartek, 27 sierpnia 2015
Zostałam (3)
Zostałam poinformowana filmami o komplecie dwóch połówek
Zostałam poinformowana o komplecie dwóch połówek
Zostałam poinformowana o komplecie połówek
Zostałam poinformowana o komplecie
Zostałam poinformowana
Zostałam.
Zostałam poinformowana o komplecie dwóch połówek
Zostałam poinformowana o komplecie połówek
Zostałam poinformowana o komplecie
Zostałam poinformowana
Zostałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)